Lubię, kiedy to się wydarza

Lubię o tobie myśleć. Mieć swoje zdanie na temat tego, co powinniśmy teraz robić. Lubię wsłuchiwać się w te wszystkie słowa romantycznych piosenek i wyobrażać sobie, że jesteś.

Lubię tak szczerze uśmiechać się do tego małego ekranu, kiedy widzę, że dzwonisz. A potem cię słuchać – nawet jak nic nie mówisz. Lubię, kiedy pamiętasz. Kiedy pytasz i ciągle chcesz wiedzieć więcej.

Lubię cię zaskakiwać wszystkim tym, o czym jeszcze nie zdążyłeś się przekonać. Lubię się z tobą śmiać i wspominać różne zabawne historie. Lubię cię poznawać. Nieśmiało się nad tym wszystkim zastanawiać i pytać samą siebie o to, co by było gdyby…

d216740dec98e7341bd7efe6476704b7

Lubię nie dowierzać, że to się tak naturalnie potoczyło. Lubię, kiedy z uśmiechem w oczach przekonujesz mnie, że to wszystko, się dzieje naprawdę. A potem, jak po kilku godzinach pytasz, czy już uwierzyłam. Bo jeśli nie, to powinnaś – dodajesz, przyciągając mnie do siebie. Jeszcze bardziej lubię, jak nie musisz nic mówić.

Lubię, jak to się wydarza. Kiedy ma miejsce i tak bez uprzedzenia po prostu się dzieje.

Google translator can handle. Do you?

Poprzedni artykułProces
Następny artykułDlaczego znowu ci nie wyszło?
PODZIEL SIĘ