Uwielbiam styczeń

Nie będę udawać, że jest inaczej. Uwielbiam styczeń. Co prawda, nie kręci mnie ani sylwester, ani beznadziejna pogoda, ani tym bardziej fakt, że nagle we wszystkich siłowniach, szkołach tańcach i na basenach pojawia się cała masa ludzi, którzy przez ostatnie dziesięć miesięcy omijali je szerokim łukiem. Uwielbiam styczeń głównie dlatego, że przynosi nowe. Ja wiem, […]

Każda zmiana jest kryzysem, czyli o tym dlaczego tak trudno jest coś zmienić

Mówi się, że niedziela najbardziej cieszy w piątki rano. Bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że koniec weekendu myślami zabiera cię już w okolice przyszłego tygodnia. Leżysz na kanapie. Niby ciągle masz ochotę wracać do wspomnień z soboty, ale tak naprawdę podświadomie planujesz już coś na poniedziałek. Wyobrażasz sobie, co ubierzesz do […]